I sam jestem
W tym dużym autokarze
Wspominam ten czas, gdy z Cmentarza
w Witominie w Gdyni sam odjeżdżałem tym dużym autokarem, bo wszyscy byli zmotoryzowani, a tylko ja sam ...publiczny pasażer. Czy jednak naprawdę jechałem sam...refleksja nasuwa się dopiero po roku..., w którym mimo swojego Odejścia jednak jakże mocno Nasz Bracie Henryku wszędzie trwasz - jednocześnie będąc już ...Po Tamtej Stronie Czasu.
I sam jestem
W tym dużym autokarze
Firmy Mil Trans
I jest
wszędzie
Tyle wolnych
miejsc
Ponoć nim
jadą
Na to
Ostatnie Henryku
Twoje
Pożegnanie
Ci Wszyscy
którzy już
Nie mogli
Nie mogli
Dzisiaj Do Ciebie przyjść
Kierowca
patrzy
I sam nie
dowierza
Choć może
Akurat Kierowcy
Konstatować
nie pora
On tak nigdy
nigdy
By nie
pomyślał iż
Pasażerów z
Tamtej Strony Czasu
To jednak ma
Pełniutki
autokar
I jedzie
Każdy
Kto tu już
nie mógł przyjść
I był tu
Cały Świat Pracy
Z Twojej
Stoczni
Stoczni
imieniem Komuny Paryskiej
Twoje
Koleżanki
I Twoi
Koledzy
I Twoi
Krewni
Bliscy i
Najbliżsi
I kiedy
słońce
Mocniej
zaświeciło
W powodzi
zieleni
Odbijanych w
szybach okien
Można było
dojrzeć
Ten Bliski
Świat
Świat Bliski
i Najbliższy
I nawet
uśmiech
Spojrzenie
głębokie
Nawet
nostalgię
I szczery
szczery głęboki smutek
Niestety
słowa
Nie sposób
zamienić
Autokar
sunie
A właściwie
to płynie
Główną
arterią
Arterią
Twojej Gdyni
Wszyscy
Pasażerowie
Mocno
zszokowani
Zdumiewa Ich
Gdynia
Gdynia
Miasto
I Port taki
rozległy
Świat jakże
drogi
Świat jakże
bliski
Po Ziemskiej
Stronie Czasu
Świat jakże
daleki
I przez lat
tyle
Świat taki
normalny
Świat taki
codzienny
I oto już
Przystań
Przystań
Róża Wiatrów
I Róża
Wiatrów
A i Róża
Przystań
Tu przez
całe lata
Tyle było
Twoich
Twoich
Dobrych Spotkań
Na skraju
Lądu
I na skraju
Morza
I tutaj jest
to
Ostatnie
Spotkanie
Ostatni
Obiad
Obiad
jeszcze z Tobą
I jest to
Spotkanie
Tylu Dobrych
Wspomnień
Ze
spojrzeniem na Morze
Przez
szerokie okno
Już Rok
Okrągły
Jak jesteś w
Tym Świecie
Po Tamtej
Stroni Czasu
Powracający
do nas
Ściszonym
subtelnym echem
W pełnym
blasku słońca
We flotylli
Niebieskich Żagli
Pod komendą
Kapitana
Wiatru
A Podróż
Długa
A Podróż
Wieczna
Bez Dni i
Nocy
Miesięcy i
Lat
Podróż
przez Ogromne
Morza
Niebieskie
Płynąć
płynąć i płynąć
I przy Panu
Panu Wieków
Panu Dziejów
Trwa trwać i
trwać
Ilustracje Archiwum Foto Miasta Gdynia
Archiwum Internetowe
Stanisław
Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
16. 06. 2024