poniedziałek, 17 czerwca 2024

 

I sam jestem

W tym  dużym autokarze

Wspominam ten czas, gdy z Cmentarza 

w Witominie  w Gdyni sam odjeżdżałem tym dużym autokarem, bo wszyscy byli zmotoryzowani, a tylko ja sam ...publiczny pasażer. Czy jednak naprawdę jechałem sam...refleksja nasuwa się dopiero po roku..., w którym mimo swojego Odejścia jednak jakże mocno Nasz Bracie Henryku  wszędzie trwasz -  jednocześnie będąc  już ...Po Tamtej Stronie Czasu.

I sam jestem 

W tym dużym autokarze

Firmy Mil Trans

 I jest wszędzie

Tyle wolnych miejsc

Ponoć nim jadą

Na to Ostatnie  Henryku

Twoje Pożegnanie

Ci Wszyscy którzy już

Nie mogli

Nie mogli

Dzisiaj  Do Ciebie przyjść

Kierowca patrzy

I sam nie dowierza

Choć może

Akurat Kierowcy

Konstatować nie pora

On tak nigdy nigdy

By nie pomyślał iż

Pasażerów z Tamtej Strony Czasu

To jednak ma

Pełniutki autokar

I jedzie Każdy

Kto tu już nie mógł przyjść

I był tu Cały Świat Pracy

Z Twojej Stoczni

Stoczni imieniem Komuny Paryskiej

Twoje Koleżanki

I Twoi Koledzy

I Twoi Krewni

Bliscy i Najbliżsi

I kiedy słońce

Mocniej zaświeciło

W powodzi zieleni

Odbijanych w szybach okien

Można było dojrzeć

Ten Bliski Świat

Świat Bliski i Najbliższy

I nawet uśmiech

Spojrzenie głębokie

Nawet nostalgię

I szczery szczery  głęboki smutek

Niestety słowa

Nie sposób zamienić

Autokar sunie

A właściwie to płynie

Główną arterią

Arterią Twojej Gdyni

Wszyscy Pasażerowie

Mocno zszokowani

Zdumiewa Ich Gdynia

Gdynia Miasto

I Port taki rozległy

Świat jakże drogi

Świat jakże bliski


Po Ziemskiej Stronie Czasu

Świat jakże daleki

I przez lat tyle

Świat taki normalny

Świat taki codzienny

I oto już Przystań

Przystań Róża Wiatrów

I Róża Wiatrów


A i Róża Przystań

Tu przez całe lata

Tyle było Twoich

Twoich Dobrych Spotkań

Na skraju Lądu

I na skraju Morza

I tutaj jest to

Ostatnie Spotkanie

Ostatni Obiad

Obiad jeszcze z  Tobą

I jest to Spotkanie

Tylu Dobrych Wspomnień

Ze spojrzeniem na Morze

Przez szerokie okno

Już Rok Okrągły

Jak jesteś w Tym Świecie

Po Tamtej Stroni Czasu

Powracający do nas

Ściszonym subtelnym echem

W pełnym blasku słońca

We flotylli Niebieskich Żagli

Pod komendą

Kapitana Wiatru

A Podróż Długa

A Podróż Wieczna

Bez Dni i Nocy

Miesięcy i Lat

Podróż przez  Ogromne

Morza Niebieskie

Płynąć płynąć i płynąć

I przy Panu

Panu Wieków

Panu Dziejów

Trwa trwać i trwać


 

Ilustracje 

Archiwum Foto Miasta Gdynia

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

16. 06. 2024

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeszcze do tego Dnia

  Jeszcze do tego Dnia Serdecznej Pamięci Naszej Mamy Ani Pisarczyk Jeszcze do tego Dnia Ten bukiet kwiatów W samym środku I tej...