Podaruj
mi Panie
Kropelkę snu
A twardy sen
będzie
Do świtu
Aż het het
Po nowy słoneczny dzień
Do
Nieboskłonu
I do Zenitu
Podaruj mi
Panie
Kropelkę snu
Żebym do
świtu
Zasnął
kamieniem
Aż zbudzi
mnie znowu
Zbudzony kur
Swym
niezawodnym
Kuku
rykuuuuuuu
Usiądzie na
płocie
I w okno
popatrzy
Zdumion że cały
Świat jeszcze śpiI pianie trzy razy
Jeszcze powtórzy
Aż zbudzą
się wszyscy
I już nie będzie
spał nikt
Podaruj mi
Panie
Kropelkę snu
Dopokąd
jeszcze
Noc długa i cicha
I dopokąd nocy
Nie zakłóca
nic
Pozwól mi
zażyć
Tej mocy snu
Z kryształowego
Nocnego kielicha
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
23. 11. 2025





