środa, 7 lutego 2024

Już lat trochę mają

 

Już lat trochę mają

Lecz  to nie dziwota

Bo radzi oboje

Bowiem w obojgu

Radosna 

Szczęśliwa 

Dusza

On Dziadek Romek

I jego piękna

Połowa świata

Babcia Bogusia


 To już obojga

Szczęśliwy wiek złoty

Lata udane za sobą

Wszystkie tak jakoś

Szczęśliwie codziennie

Z Pomocą Bożą

Przez wszystkie

Dotychczas lata

Szczęśliwie 

Turlały się

Prostą drogą

Wysokie Mazowieckie


Dąbrowa Wielka

Święchy Strumiany

Rosochate Zabłotne

Kaski Gogole i Łazy

Czyżew Osada

Szepietowo

Łapy

Białystok

A teraz także

I coraz częściej

Warszawa

 A drogi tu hojne

Szczodre szerokie

Tu pachnie słoma

Owsianka i siano

I pachną łąki

Aż po sam próg

W takim przytulnym

Milusińskim Świecie

Szczęście kolejne

Gdy kolejny wnuk

I tak daj  Bóg 

Owych  wnucząt



Coraz większa gromadka

I z każdym rokiem

Coraz większy

Rodzinny klan

A drzewa szumią

Że na tym nie koniec

I czas pokaże

Co każdy jeszcze

Pokaże w swój czas

Elwira Anna

Michał i Dariusz

Same sokoły 

I tury 

I żubry

A i sokolica  

Taka że hej

Codziennie z wigorem

Głowa do góry

Z taką nadzieją

I z taką wiarą

Wszelkim marzeniom

Rad każdy dzień

I Bóg błogosławi

Tej pięknej czeladzi

U której tak wszystko

Tak wszystko zawsze

Na miejscu jest

Bóg Wiara Nadzieja

I Przyjaźń i Miłość

I Honor

Ambicja

I Godność

I Styl

I ów gród warowny

Bogusia i Romek

Szczęśliwi w Małżeństwie

I Szczęśliwi Dziadkowie

Zawsze oboje

Na swojej  drodze

I Dzieci i Wnuki

Symfonia serc

 





Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

7. 02. 2024

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

I tak nagle w mieszkaniu jest pusto

  I tak nagle w mieszkaniu jest pusto I na odgłos furtki Już się nie odezwiesz I jednocześnie Wszystkie drogi dokoła Dokoła domu N...