Byliście zawsze
W tym swoim
Rodzinnym Quartecie
I tak zawsze
było
Przez
dziesiątki lat
I zawsze
To swoje
miasto
Gdynia
Oboje zawsze
zapracowani
On zawsze w
Stoczni
Komuny
Paryskiej
Stoczniowiec
od lat
Stocznia i
Port
Jakże temat bliski
I rok za
rokiem
Zawsze był
szczęśliwy
Bowiem kto z
Bogiem
I zawsze w
zgodzie
Jak mi Bóg Miły
Choć czasem
owszem
Jak to w rozmowie
Było trochę
więcej
Lecz dzień był następny
I każdy pośpiech
I każdy
harmonogram swój
I znowu
wszystko
Było takie
normalne
Takie
serdeczne
I takie
bliskie
Układ HG i GH
Zwyciężał
wszystko
I każdy
problem
Zawsze
zamieniał się
W harmonię i
ład
I tak
szczęśliwie
Toczyło się wszystko
Przez
wszystkie
Szczęśliwie
dane
Dziesiątki
lat
I nawet
choroby
Wszystko
szczęśliwie
Trzymało się
Zawsze jakoś
Z daleka
I Bliscy
radzi
I Sąsiedzi
radzi
Że los taki przychylny
I tak
szczęśliwie
Ponoć
szukali się
W korcu maku
I to
szukanie
Trwało przez
lata
I tak
codziennie
Dobijali do
swojej przystani
Codziennie
wobec siebie
Gorliwa wierna
Niezawodna Wachta
Niósł się nieraz
Głos Anny
Jantar
Nic nie może
Przecież wiecznie trwać
Przyjdzie
nam zapłacić
I nagle i w
tę
Szczęśliwą
talię
Dobrych kart
Uderzył nagle
Niespodziewanie
Ów zimny
Północny
wiatr
I w jedną
Z tych Obojga
Tak jakoś
nieopatrznie
Nieostrożnie dmuchnął
Aż jednej Świecy
Płomień zgasł
I ile blasku
Tyle i mroku
Choć do
drzwi i okien
Codziennie
mocno
Kołacze
pasmo wspomnień
Choć już tak
bardzo
Po Obu
Stronach Czasu
Z tym większą tęsknotą
Codziennie idą
ku sobie
I Córki
rosną
Marzena i Agata
Każda na swej drodze
Obojga Rodziców
Grażyny i Henryka
Spełnione
nadzieje
Dobrym
klimatem
Swojego domu
Każda
szczęśliwie
Buduje swoje
szczęście
Dalej są
Quartetem
Idą przez swoje Miasto
Przez swoje Miasto
Miasto
Gdynię
Choć i tak
mocno uwiera
To trudne i
puste
W Twoim Domu
Henryku
To po Tobie jednak
Tak coraz częściej
Coraz
bardziej dotkliwie
Puste
Miejsce
Większe niż
Twoja Stocznia
Niż Twój Port
Niż Nasze Całe
Morze Bałtyckie
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef
Zieliński
19. 02. 2024




















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz